Dowcipy związane z cateringiem, kuchnią, gotowaniem i ogólnie wszystkim co jest związane z jedzeniem...
Jeżeli znasz jakiś dowcip i chcesz nam go przysłać to
kliknij tutaj
Na 15 min. przed początkiem imprezy:
- Czy catering jedzie? - Pyta się organizator przyjęcia.
- Trochę jedzie...
Gość luksusowego hotelu składa u kelnera zamówienie:
- Proszę dwa gotowane jajka. Jedno tak miękkie, ze zarówno żółtko i białko ma być w stanie płynnym, a drugie takie twarde, żebym miał kłopoty z jego pogryzieniem.
Proszę również dwa plasterki boczku, zimne, ale z jednej strony zwęglone, oraz spalonego, kruszącego się w dłoniach tosta. Masełko niech będzie tak zmrożone, żebym za nic w świecie nie mógł go rozsmarować. Proszę także o bardzo słabiutką kawę, o temperaturze pokojowej.
- To bardzo skomplikowane zamówienie, proszę pana. Nie wiem, czy nasi kucharze potrafią?
- Wczoraj potrafili...
Czterech klientów zamawia napoje w restauracji:
- Poproszę o herbatę turecką.
- Dla mnie herbatę chińską.
- Ja proszę o indyjską.
- A ja obojętnie jaką, tylko w czystej szklance.
Po chwili kelner przynosi herbaty i pyta:
- Który z panów zamawiał w czystej szklance?
- Kelner, to wino jest ciepłe - denerwuje się gość przy stoliku.
- To niemożliwe! Dopiero co dolałem do niego zimnej wody.
Do góry strony